niedziela, 10 września 2017

Around the world in few minutes? / Podróż doookoła świata w kilka minut?


Pewnie wielu z Was zastanawiało się już kiedyś, co dzieje się tego samego dnia, o tej samej godzinie w wielu miejscach na świecie. Od teraz macie okazję się dowiedzieć, ponieważ wraz z Klubem Polki na Obczyźnie, przygotowałyśmy dla Was nowy projekt pod nazwą "TU I TERAZ". Wszystkie osoby, które biorą w nim udział, muszą wykonać zdjęcie określonego dnia, o określonej godzinie i dodać do niego krótki opis.

Jak możecie się domyślić, różnorodność sytuacji, w jakich znajdują się rozsiane po świecie kobiety, jest zadziwiająca! Sprawdźcie sami na blogu Marioli pod poniższym linkiem:

https://akcjaemigracja.wordpress.com/2017/09/09/tu-i-teraz-piatek-1405/


Zapraszamy!

piątek, 8 września 2017

Farmhouse and Maltese agriculture/Farmhouse i słów kilka o maltańskim rolnictwie

Mój mąż patrzy na tarasowo położone pola uprawne, niektóre na bardzo dużej wysokości(Gozo) My housbad looking at fields in Gozo located very high



Farmhouse i słów kilka o maltańskim rolnictwie
Opisując maltańskie krajobrazy nie sposób pominąć tzw. farmhouse, które tłumaczy się na polski jako gospodarstwo wiejskie. Rzeczywiście, pierwotnie farmhouse było domem, obok którego znajdowały się pola uprawne oraz przy którym budowano zagrody dla zwierząt. Dziś w wielu przypadkach wciąż tak jest, niestety w związku z natężoną migracją, wiele starych domów zostało porzuconych. Tą sytuacje wykorzystały agencje nieruchomości, przekształcające tego typu budynki w raj dla turystów. Istnieje wiele platform internetowych, które oferują wynajem odnowionych farmhouse.
W wyposażeniu takiego lokum jest często basen i kominek, luksusy, które wierzcie mi lub nie, nie są obecne w każdym maltańskim domu. Najbardziej warto wynająć taki dom, jeśli jedzie się na wakacje większą grupą, wtedy jego cena może być na tyle konkurencyjna, że nie warto korzystać z usług hoteli. 



W moim dzisiejszym poście nie chcę jednak zachwalać wynajmu farmhouse, lecz krótko opisać jak wygląda uprawa ziemi na Malcie i Gozo, przy okazji pokazując Wam kilka zdjęć pól uprawnych, które bardzo różnią się od tych, jakie znamy z europejskiego krajobrazu. Gleba na Malcie nie jest zbyt urodzajna, Gozo ma więcej szczęścia, dlatego to właśnie na tej maleńkiej wysepce, koncentruje się większość produkcji rolnej. Jak już kiedyś krótko wspominałam uprawia się głównie takie warzywa jak pomidory, cukinię, paprykę, bakłażany i ogórki czy kapusta. Cukinia nie osiąga na Malcie żadnych imponujących rozmiarów, daleko jej do rekordów bitych w polskich ogrodach. Warzywo jest małe, ma barwę jasnozieloną i jest bardzo delikatne w smaku. Ogórki to trudne uprawy na Gozo, ponieważ potrzebują dużo wilgoci, a woda pitna jest oczywiście na wagę złota. Poletka rolników są często wyposażone w systemy nawadniające, na wiele z nich ciężko dojechać traktorem, dlatego obrabiane są ręcznie. 

Wszędzie możemy się natknąć na plantacje kaktusów, które są mało wymagające, a ich słodkie owoce to składnik napojów, dżemów, sosów, alkoholi itp. Itd. Na pewno rzuci się Wam w oczy, że wiele domów sadzi kaktusy także wokół ogrodzenia, tworząc z nich nieprzebyty mur oraz źródło owoców. Na próżno szukać jabłoni, gruszy i śliw na spieczonych śródziemnomorskim słońcem Malcie i Gozo, wszędzie rosną jednak drzewa oliwkowe i cytrusowe.  Wszystkie produkty rolne, jakie nie występują na wyspach muszą być importowane. Według danych z 2014 roku, Malta importuje przykładowo rocznie ok. 50.000 ton mąki na potrzeby piekarni i restauracji.

Plantacja cytrusów(Gozo) Citrus fruits plantage


Na próżno także szukać na Malcie szczęśliwych krów, pasących się na...no właśnie, gdzie? Brak tutaj bowiem zielonych łąk z soczystą trawą! Nie brakuje na Malcie jednak zajęcy, potrawy narodowej oraz oczywiście ryb. Praca na roli jest bardzo ciężkim zajęciem, dlatego wiele rodzin porzuciło ją na rzecz emigracji zarobkowej. Są okolice na Gozo, gdzie opuszczone farmhouse straszą śladami dawnego życia, jakie się w nich toczyło.
Jak wspomniałam Maltańczycy starają się wykorzystać każdy kawałek gleby do upraw. Dlatego wiele pól jest położonych na imponującej wysokości np. pole na skałach nad Xlendi, które przedstawia jedno ze zdjęć. Kręciło mi się w głowie od samego fotografowania!
Aktywny farmhouse niedaleko Mdiny, na Malcie/active farmhouse, near Mdina, Malta
 Dla mnie osobiście mieszkanie w takim niewielkim, tradycyjnym farmhouse to marzenie życia. Oczywiście, kiedy już przejdę na emeryturę i będę mogła wydawać zgromadzone na koncie miliony, rozkoszując się słodkim nic nierobieniem. Kto wie, może wygram w lotto i moje marzenie spełni się szybciej, niż myślę?

Opuszczony farmhouse na Gozo/Abandoned farmhouse in Gozo


Farmhouse and Maltese agriculture 

It is impossible to write about Malta and Gozo landscape without mentioning farmhouses. Originally connected with fields and agriculture, this beautiful, traditional buildings are now in many cases abandoned and empty. Some farmers sold their farmhouses or just left it, looking for better life perspectives abroad. Real estate agencies took this chance and converted old farmhouses into luxurious tourist accommodations, very often with pool and fire place. There are numerous websites, offering farmhouses for rent. This is the best possible ide, if you are spending holiday with your friends, so in bigger group.  
 


But I’m not about to advertise today for alternatives for hotel, but I would like to portray shortly Maltese agriculture and their farmhouses, remaining like castles over the fields. It’s not a secret that Malta's agricultural sector is small. Vegetables, which can grow in Malta, or to be exact in Gozo, the main island of agricultural production, are tomatoes, zucchinis, cucumbers, cabage, paprika and aubergines. Olive trees and cactus are belonging to the landscape. They are just everywhere. The fruit od cactus are very important for Malta and Gozo. They are being used for drinks, sauces, pickles, marmalade, liquors and so on. The most fields are having watering systems, but some of them are so small or located in such a neighbourhood, that no tractor can got there. This is why the agriculture is a tough job in Malta and Gozo. All products, which cannot be produced by Maltese people need to be imported. For instance, according to data from 2014, Malta annually imports about 50,000 tons of wheat, which is then sold to local bakeries and restaurants.


My biggest dream is having a farmhouse for my own. Of course when I’m retired and can AT LAST spend all my millions, saved on bank account during whole life. Or…maybe tomorrow I will win in lottery and my dreams will come true quicker, than I’m expecting? Life is full of miracles!